fbpx

5 pomysłów jak przetrwać zanim Twój biznes zacznie zarabiać

Zazwyczaj (bo nie  mówimy  tu o sytuacjach wyjątkowych) zanim klienci zaczną szukać możliwości współpracy z Tobą upłynie trochę czasu. Ile? To zależy od Ciebie, od tego czy i jak przygotujesz swój biznes do startu, czy masz plan, od tego jak  pracujesz,  od Twojej  motywacji i tego czy prokrastynacja to Twoje drugie imię, czasu który możesz i zdecydujesz się przeznaczyć na pracę nad swoim biznesem. Więc sama widzisz  sytuacja jest złożona. Czasami wystarczy kilka tygodni, ale zazwyczaj jest to kilka miesięcy.
I tu pojawia się pytanie, co zrobić i jak przetrwać ten czas i jak się utrzymać.

Najlepsze rozwiązanie to oczywiście przejść płynnie np. z etatu na własną działalność. Płynnie tj. nie rezygnować z obecnego źródła utrzymania do momentu kiedy nie zaczniesz zarabiać na swoim biznesie i będziesz mogła się bez problemu utrzymać (siebie i swój biznes, czyli zarobisz  też na koszty utrzymania biznesu). Możesz np. przejść na 4/5 etatu i ten jeden dzień w tygodniu przeznaczysz  na przygotowania do ruszenia ze swoim biznesem. Ale oczywiście sytuacje są różne. Mówię to z własnego doświadczenia. Czasami po prostu się nie da (zresztą o mojej drodze do własnego biznesu będziesz mogła przeczytać już za niedługo w moim e-booku “Jak postawić na nogi, rozwijać i utrzymać swój biznes?”).
Więc jeśli np.  rezygnujesz  z  etatu nie mając jeszcze alternatywy w postaci zarabiającego biznesu, to przynajmniej zbuduj sobie przedtem zaplecze finansowe (to był mój przypadek). Mówi się, że takie minimum to półroczna wielokrotność pensji czy Twoich obecnych dochodów. To Ci da oddech i będziesz mogła skupić się z większym spokojem  na budowaniu swojego biznesu.

Ale co jeśli żadna z opcji w Twoim wypadku nie znajduje zastosowania?
Co jeśli naprawdę musisz zarabiać tu i teraz?
Oto 5 sposobów jak to rozegrać i jak znaleźć przejściowe rozwiązanie, dzięki któremu będziesz mogła się utrzymać i stawiać na nogi swój biznes.

1. niech Twój pracodawca stanie się Twoim pierwszym klientem

2. “zatrudnij się” u konkurencji oferując im swoje usługi jako podwykonawca

3. poszukaj pracy pracy tymczasowej w niepełnym wymiarze godzin najlepiej  w branży, która Cię interesuje lub w branżach pokrewnych

4. zostań wolontariuszem – to  też jest droga choć mniej oczywista  na pozyskanie płatnych zleceń

5. znajdź swoich potencjalnych klientów, którzy szukają rozwiązania swojego problemu tu i teraz (żeby nie powiedzieć, że są  zdesperowani)  i przedstaw im ofertę nie do odrzucenia (przygotuj się  na użycie argumentów cenowych, aby przekonać ich do siebie – pamiętaj oni Cię nie znają i nic o Tobie nie  wiedzą, więc musisz ich jakoś przekonać. Ale…jeśli zdecydujesz się na to rozwiązanie to musisz znaleźć dobre uzasadnienie dlaczego to robisz dla nich i dla siebie. I oczywiście nie stosuj tego na co dzień, bo po prostu możesz psuć rynek, a poza tym argumenty cenowe to nie jest dobry fundament dla budowania biznesu/marki, tutaj trzeba czegoś więcej).

W tych pomysłach oczywiście chodzi o to, abyś miała zabezpieczenie finansowe kiedy będziesz rozkręcać swój biznes,  ale z założenia są to rozwiązania które dają Ci czas na to abyś przygotowała się do ruszenia ze swoim biznesem, więc nie mogą Cię angażować 24h na dobę. Bo przed Tobą zadanie (i wyzwanie) postawienia na nogi swojego biznesu.

Pamiętaj tylko o jednym. Nawet jeśli Twoja sytuacja jest naprawdę trudna i jesteś zdesperowana, nie okazuj tego swoim potencjalnym klientom. Będą Ci współczuć, ale współpracę podejmą z Twoją konkurencją, która nie będzie narzekała na brak zleceń. Bo to dla nich potwierdzenie tego, że są  dobrzy w tym co robią i można im zaufać.

Trzymam kciuki za Twoje wybory i abyś nie musiała korzystać z rozwiązań tymczasowych.

Hej, jak widzisz dopiero startuję z tym blogiem, więc Twój komentarz, opinia jest dla mnie bezcenna.
A jeśli uważasz, że ten artykuł może przydać się innym, to śmiało – podziel się:)
I DOŁĄCZ DO MNIE NA FACEBOOKU
Jeśli  chcesz wiedzieć jak prowadzić działania marketingowe z głową i realizować swoje marzenia o dochodowym biznesie lub marce.