fbpx

ABC lejka sprzedażowego w biznesie (online)

Temat lejka sprzedażowego zdominował wszystko co ostatnio udostępniam, ale nie bez powodu.
Z biegiem czasu i w miarę jak zbieram doświadczenia związane z prowadzeniem własnego biznesu online jestem bardziej świadoma pewnych rzeczy i tego o co chodzi  w tym zarabianiu na własnej wiedzy w sieci.  I prawda jest taka, że (niestety) nie wystarczy być w czymś dobrym, mieć lata praktyki  i zebranych doświadczeń w jakiejś dziedzinie. Trzeba przekonać  o tym swojego klienta.  A żeby nie działać na oślep (a przez to często tracić czas, kręcąc się w koło), to warto mieć plan. Narzędziem, które pozwoli Ci zaplanować działania i co ważne nie stracić tego co najważniejsze z oczu jest tytułowy lejek sprzedażowy.

Więc jeśli nie wzięłaś udziału w zeszłotygodniowym wyzwaniu i nie obejrzałaś szóstego odcinka cyklu Mój biznes online: na czym się skupić, aby szybko zobaczyć efekty, to polecam Ci się z tym wpisem. Dowiesz się z niego:

  • czym jest lejek sprzedażowy
  • jakich części się składa i jakie są Twoje zadania w tych poszczególnych etapach
  • dlaczego działa i jest skutecznym narzędziem
  • zwyczajnie dlaczego warto go ustawić dla swojego biznesu

Zanim zacznę Cię przekonywać do rozpisania lejka sprzedażowego,  to ustalmy fakty. Czym jest ten lejek sprzedażowy (zwany czasami też marketingowym)?
Ja patrzę na lejek sprzedażowy jak na  narzędzie, które  w uproszczony sposób pokazuje jak wygląda proces sprzedażowy, ale przede wszystkim ułatwia nam życie i skraca drogę do celu przede wszystkim dlatego, że ukierunkowuje nasze działania. Mając ustawiony lejek wiemy co jest do zrobienia. I błądzimy gdzieś niewiadomo gdzie tylko łatwiej nam utrzymać uwagę na tym co ważne.

Na lejek składają się 3 części – góra, środek, dół, a w każdej z nich Twoim celem i zadaniem jest co innego. Będziesz potrzebować też innych działań, aby te cele zrealizować.
Na górze lejka musi być o Tobie głośno, tak aby Twoi klienci zwrócili na Ciebie uwagę i zainteresowali się co masz przydatnego.
Tutaj Twoimi podstawowymi narzędziami pracy jest content (dzielenie się wiedzą) i promocja (ja stawiam na płatną reklamę i mam sprawę z głowy).
W środkowej części lejka Twoim zadaniem jest prezentacja oferty i  otwarcie sprzedaży. Jest mnóstwo strategii, technik, taktyk dzięki którym można oswoić sprzedaż i  sprzedawać bez stresu.
A w dolnej znów content (chociaż już inny niż na górze lejka, bo mamy już grupę, która przeszła przez lejek i ma inne potrzeby) i email marketing, bo Twoim zadaniem jest podtrzymanie relacji z klientem, który już kupił, tak aby maksymalizować zysk z klienta (co sprowadza się do tego aby klient, który kupił raz, kupił ponownie).

Oczywiście suma sumarum celem lejka jest doprowadzenie do sprzedaży, ale również do tego, aby klient kupił u Ciebie po raz kolejny.
Sukces lejka opiera się na prowadzeniu działań zgodnych z tym jak wygląda proces sprzedaży, z poszanowaniem oczekiwań klienta.
Nie jesteś jak nachalna, brzęcząca mucha, tylko pozwalasz się znaleźć.
Ja to nazywam “zanęcaniem” klienta. Dzięki Twoim umiejętnym działaniom klient trafia do Ciebie sam. Poznaje Cię, buduje z Tobą relację/zaufanie, aż w końcu decyduje się na współpracę.

Korzyści z posiadania lejka sprzedażowego we własnym biznesie jest wiele, że przytoczę wg mnie te najważniejsze:

  • skoncentrujesz się na tym co najważniejsze, a nie na błahostkach
  • zbudujesz swoją wiarygodność (i markę)
  • zbierzesz listę zainteresowanych Twoim produktem
  • wypromujesz produkt/usługę i ją sprzedasz
  • zbudujesz relację z klientem, co zapewni Ci stałe przychody
  • Twoje działania będą płynne, przemyślane i spójne, a Ty będziesz w stanie obserwować wyniki w krótszym okresie czasu
  • Twój marketing będzie znacznie mniej absorbujący i tańszy

[Chciałabyś ustawić od zera ub udoskonalić swój lejek sprzedażowy? Poznaj ofertę mojego 4-tygodniowego programu online W 30 dni do sprzedaży]

To teraz, żeby nie być gołosłownym, to kilka słów o tym jak lejek sprzedażowy odmienił mój biznes.
Zaczęłam swój biznes online od założenia fanpage’a wczesną wiosną (chyba był to marzec, jeśli dobrze pamiętam) 2018.
Do lipca 2019 nie zarobiłam ani złotówki. Być może pomyślisz teraz, że to pewnie dlatego, że nic nie robiałam. Fakty są jednak inne. Robiłam całą masę rzeczy, a przyczyna niepowodzenia i braku wyników leżała gdzie indziej. Działałam na oślep i bez planu. Dopiero jak ustawiłam pierwszy prosty lejek sprzedażowy ponad rok później przy premierze mojego pierwszego ebooka (który stał się pierwowzorem dla tego dziś dostępnego) to zarobiłam pierwsze pieniądze. Czy to były duże pieniądze? Zdecydowanie nie. Bo nie miałam dużej listy mailingowej, poza tym wybrałam wg mnie złą strategię sprzedaży (zamiast evergreen zdecydowałam się na launch, przy niewielkiej liście nie zdało to egzaminu, dziś to już wiem i zrobiłabym to inaczej). Ale dla mnie miały ogromne znaczenie, bo wreszcie zobaczyłam, że idę we właściwym kierunku. Mówię o tym często, że pierwsza sprzedaż ma wymiar psychologiczny i tak też było w moim przypadku.

A jak wygląda u Ciebie sytuacja? Masz/nie masz/masz, ale chcesz go udoskonalić? Napisz co Cię powstrzymuje przed ustawieniem lejka, albo czego Ci brakuje, aby ustawić lejek?